Twój pracownik lub pracowniczka może zmienić czyjś świat. Dosłownie.
W Polsce co roku prawie 4 000 dziewcząt kończy 18 lat i opuszcza dom dziecka lub rodzinę zastępczą. Tego samego dnia, w którym inne osiemnastolatki dostają kluczyki do auta albo przeprowadzają się do akademika z pomocą rodziców — one wychodzą z jedną walizką i dokumentem zwanym Indywidualnym Programem Usamodzielnienia.
Bez sieci. Bez wzorców nauki. Bez kogoś, do kogo można zadzwonić z pytaniem: „Co mam teraz zrobić?‟
Twoja firma ma to, czego im brakuje najbardziej: ludzi, którzy już przeszli przez to, przez co one dopiero muszą przejść.
Podcast o relacji, która daje siłę… a która zaczęła się od wolontariatu pracowniczego.
Na portalu “Rodzina może być zastępcza” Warszawskiego Centrum Pomocy Rodzinie, możesz posłuchać audycji o genezie projektu samoDZIELNE i roli historii Marty w jego powstaniu. Dziękujemy Izie Wrędze za zaproszenie, ale też za głębokie zrozumienie tematu i zaangażowanie!
Piecza zastępcza z perspektywy dziecka, które doświadczyło pobytu w różnych jej formach to nie tylko system – wydolny czy nie. To zawsze ludzie.
To, jak potoczą się losy młodej osoby często zależy od jednej rozmowy z życzliwym dorosłym, czasem od wsparcia udzielonego w ramach wolontariatu – korepetycje, nauki języków obcych, zajęć pozalekcyjnych, mentoringu czyopowiedzenia o swojej pracy i pokazania, jak wygląda Twój “dorosły” dzień. Taki kontakt daje z kolei młodej osobie szansę na lepsze zrozumienie, jakie ma zawodowe i życiowe opcje, co może rozważać, pozawala uwierzyć, że może mierzyć wysoko i jak dążyć do realizacji swoich marzeń.
Nie musisz od razu zostawać opiekunem/ką zastępczą! Sama wiedza o tym, jak działa system, w którym funkcjonuje blisko 80 000 dzieci i młodych osób w Polsce daje nowe spojrzenie i otwartość na świadome zaangażowanie w pomoc. Taką, na jaką chcesz i możesz sobie pozwolić. Czasami potrzeba bardzo niewiele!
Co możemy zrobić razem?
Samodzielne.pl to punkt styku między dziewczętami i młodymi kobietami opuszczającymi pieczę zastępczą a firmami, które chcą wspierać je w sposób, który naprawdę działa — przez relację, kompetencje i obecność, nie przez jednorazowy czek.
Nie proponujemy akcji. Proponujemy program.
Wolontariat, który ma sens przez cały rok
Pracodawcy przeznaczają zwykle 2–5 dni wolontariatu rocznie na pracownika. Najczęściej „sprzątamy świat” albo pakujemy świąteczne paczki. I my nie mówimy, że to źle. Mówimy, że bez większego wysiłku można zrobić coś, co pomoże zamienić te dni w coś, co zostaje na zawsze – w relację i konkretną umiejętność.
Twoi pracownicy mogą prowadzić korepetycje online (np. 1 godzina tygodniowo przez 20 tygodni — to 20 godzin i jeden rok ze zwykłym dorosłym w życiu dziewczyny, która takich dorosłych miała za mało). Mogą być mentorami i mentorkami zawodowymi — oprowadzać po firmie, pokazywać różne zawody, spędzić trochę czasu 1:1 z usamodzielniającą się młodą kobietą, rozmawiając o pracy, opcjach ścieżki zawodowej, czy towarzyszyć w podejmowaniu decyzji co do drogi edukacji – kursów, szkoleń a może nawet studiów. Mogą prowadzić warsztaty: jak wygląda rozmowa o pracę od środka, jak czytać umowę o współpracy, jak założyć konto w banku i rozliczać się z ZUS-em.
Każda z tych form mieści się w standardowym wymiarze wolontariatu pracowniczego. Żadna nie wymaga specjalistycznego przygotowania. Każda zostawia ślad — po obu stronach.
Edukacja wewnętrzna, która robi różnicę
Zanim Twoja firma zaprosi kogoś z pieczy zastępczej, Twoi pracownicy i pracowniczki powinni wiedzieć, z czym się to wiąże — nie po to, żeby traktować taką osobę inaczej, ale żeby nie traktować jej gorzej przez niewiedzę.
Oferujemy pakiet szkoleń i materiałów dla HR i menedżerów: co oznacza „piecza zastępcza‟ w kontekście zawodowym, jak nie zadawać pytań, które ranią, jak zbudować środowisko pracy, w którym taka osoba chce zostać. To inwestycja w skuteczne wprowadzenie młodych pracowników i pracowniczek w szeregi firmy. Nie tylko tych z pieczy, ale ogólnie młodych ludzi na rynku pracy.
Sieciowanie i obecność zawodowa
Dla wielu dziewcząt z pieczy największą barierą nie jest brak kwalifikacji — to brak kontaktów. Nie wiedzą, jak się przedstawić, do kogo napisać, co znaczy „networking‟. Nie mają ani jednej osoby w swoim telefonie, której można wysłać CV z prośbą o opinię. Nie mają kapitału kontaktów rodziców czy innych bliskich dorosłych, którzy wiedzą „jak zacząć”. I którzy powiedzą „nie poddawaj się”.
Co zyskuje Twoja firma?
Mówimy wprost, bo tak działa dobra współpraca:
LUDZIE
Twoi pracownicy wracają z wolontariatu odmienieni. Nie dlatego, że zrobili coś miłego — dlatego, że ktoś na nich naprawdę czekał i naprawdę skorzystał z ich wiedzy.
Badania nad wolontariatem kompetencyjnym pokazują konsekwentnie: zaangażowanie i lojalność pracowników rośnie nie przez imprezy integracyjne, ale przez poczucie sensu.
ESG / DEI
Masz materiał do raportowania ESG i działań DEI, który nie jest pustą deklaracją — jest udokumentowanym programem z mierzalnymi efektami.
MARKA
Budujesz wiarygodność, której nie kupisz reklamą — Twoja firma nie tylko mówi o wartościach, ale realnie według nich działa, co widzą klienci, partnerzy i przyszli pracownicy.
ZATRUDNIENIE
Budujesz markę pracodawcy wśród grupy, która będzie stanowić coraz większą część rynku pracy.
Co nas zainspirowało?
Jakieś dziesięć lat temu nastolatka z domu dziecka trafiła na warsztat. Nie wiedziała, że to zmieni kierunek jej życia.
Projekt nazywał się Very Senior Developers i działał na zasadzie, która brzmiała absurdalnie prosto: seniorzy — ludzie po sześćdziesiątce, siedemdziesiątce, często stawiający pierwsze kroki w cyfrowym świecie — uczyli się razem z dziećmi programowania, elektroniki i prototypowania. Razem budowali krokomierze z mikrokontrolerów, projektowali roboty z kartonów po mleku, łączyli szycie z elektroniką. Nikt nie był ekspertem od wszystkiego. Każdy wnosił coś swojego.
Tamta nastolatka nie przyszła po technologię. Przyszła, bo ktoś ją zaprosił i ktoś na nią czekał. Wyszła z przekonaniem, że jej głowa działa inaczej, niż myślała — i że to jest wartość, nie problem.
Dziś jest specjalistką SEO i studentką piątego roku psychologii. I jest pomysłodawczynią samoDZIELNE.
Ta historia nie jest o programowaniu. Jest o tym, co się dzieje, kiedy dorosły — niekoniecznie rodzic, niekoniecznie wychowawca — po prostu siada obok i mówi: „zobaczmy, co razem możemy zrobić‟.
Very Senior Developers pokazał coś, o czym wiemy, ale rzadko przekładamy na działanie: potencjał nie jest zarezerwowany dla tych, którzy mają odpowiednie warunki startowe. Czeka na odkrycie. Na kogoś, kto wskaże opcję. Na przestrzeń, w której można spróbować bez konsekwencji porażki.
Firmom, które rozważają współpracę z nami, mówimy to samo, co tamten projekt mówił swoim uczestnikom: nie potrzebujesz gotowego programu ani gotowej odpowiedzi. Potrzebujesz tylko zdecydować, że inwestujesz swój czas i przestrzeń.
Program Very Senior Developers zaprojektowała Fundacja Girls Coda Fun i jej założycielki – Karolina Cikowska i Van Anh Dam, a sfinansowała i wdrożyła firma IGT Poland (obecnie Brightstar Lottery Poland) i jej pracownicy i pracowniczki, którzy poświęcali swój wolny czas, żeby wspierać młodzież i seniorów we wspólnych zmaganiach z technologią.

Zacznijmy rozmowę
Napisz do nas: kontakt@samodzielne.pl
Możemy zacząć od prezentacji lub warsztatu dla pracowników. Możemy zacząć od rozmowy o tym, co twoja firma już robi i jak to wzmocnić. Możemy zacząć o zaproszenia do nas do biura i rozmowę o współpracy.
Najgorsze, co może się stać — to że za rok Twoi pracownicy będą mieli za sobą coś, o czym będą chcieli opowiadać.

